
Dobrą wiadomością dla wszystkich par, myślących o skorzystaniu z zapłodnienia in-vitro, są, rozpoczęte w listopadzie 2008 roku w Ministerstwie Zdrowia, prace nad ustawą, określającą główne założenia refundacji tychże zabiegów. Ponieważ nie są one tanie, jak dotąd stosunkowo mało par decydowało się na nie. Teraz państwo będzie zwracało część wydatków, dlatego też z pewnością wzrośnie liczba pacjentów klinik oferujących tę metodę zwalczania niepłodności. Przy okazji premier Tusk zapewnił, że zarodki będą chronione przed eksperymentami oraz przed wykorzystaniem do celów komercyjnych. Premier podkreślił również, że ochrona zarówno rodziców, jak i zarodków, jest jednym z głównych celów ustawy. Projekt ten jest jednym z efektów szeroko zakrojonych przygotowań do ratyfikacji Konwencji Bioetycznej Rady Europy.